Dlaczego demakijaż jest taki ważny

Wiele z Was na pewno zastanawia się: Po co w drogeriach są tak duże szafy z kosmetykami do demakijażu? Na co tyle możliwości- mleczek, toników, płynów micelarnych, żeli i olejków? Dlaczego w każdym gabinecie kosmetycznym zaczyna się od demakijażu, także wtedy, gdy na skórze pacjentki nie ma grama pudru?

Oczyszczanie skóry jest podstawową zasadą jej pielęgnacji. Nasza skóra zbudowana jest z wielu warstw, górna warstwa-rogowa ma zdolność złuszczania. Codziennie zbierają się na niej zanieczyszczenia z powietrza pomieszane z kremem, makijażem i naturalnie wytworzonym przez naszą skórę łojem. Ta niezwykła mieszanka powinna być regularnie usuwana ze skóry rano- po kilkugodzinnym śnie i wieczorem- po całym dniu.

Od oczyszczania zaczyna się także w gabinecie kosmetycznym. Pozwala to na przenikanie i działanie składników aktywnych w głębiej położonych warstwach skóry.

Jak dobrać odpowiedni preparat?

Pamiętajmy, że każda skóra jest inna i ma inne potrzeby. Może się zdarzyć że będziesz musiała przetestować kilka produktów zanim znajdziesz ten najodpowiedniejszy.

Oto kilka zasad którymi warto się kierować szukając kosmetyków do demakijażu:

  • jeśli masz skórę tłustą, problematyczną stosuj kosmetyki ,żele do twarzy dla niej przeznaczone. Pamiętaj jednak, by PRZESADNIE JEJ NIE ODTŁUSZCZAĆ. Żele antybakteryjne zawierające w składzie alkohol lub kwasy owocowe traktuj jako kurację: 1-2 razy w tygodniu, jedno opakowanie raz na kilka miesięcy. Pamiętaj jednak, by przy tym nawilżać skórę! Skóra tłusta poddana ciągłemu odtłuszczaniu może stać się typem tłustej pozornie suchej- łuszczącej się i ściągniętej, ale z jednoczesnymi wykwitami zapalnymi i rozszerzonymi porami.
  • Przesadnie odtłuszczając skórę tłustą możemy pogorszyć jej stan. Skóra pokryta jest naturalnym filmem hydro-lipidowym. Mocno odtłuszczając skórę powodujemy jej „bunt” i nadprodukcję łoju w celu obrony. Nadprodukcja łoju może stać się przyczyną z zaostrzenia trądziku.
  • po demakijażu stosuj zawsze krem dopasowany do typu skóry, ale zawsze o właściwościach nawilżających.
  • tonik ma za zadanie przywrócić prawidłowe pH skórze i usunąć resztki makijażu, nie pomijaj go w codziennej pielęgnacji. Niektóre toniki zawierają niskie stężenia kwasów np. migdałowego dla cery problematycznej, mlekowego o działaniu keratolitycznym i przeciwbakteryjnym, a przy tym wiążącym wodę w naskórku, czy laktobionowego o działaniu nawilżającym
  • posiadaczki skóry suchej powinny stosować delikatne kosmetyki myjące zawierające składniki nawilżające. Polecam szukać w składzie INCI delikatnych detergentów na przykład tych uzyskiwanych z oleju kokosowego. Rozpoznasz je po występowaniu w nazwie cząstki „coco” (np. Sodium Cocoamphoacetate), lub pochodnych cukru (cukier nawilża!) z końcówką „glucoside” (np. Coco Glucoside, Capryl Glucoside).
  • Przy cerze suchej sprawdzą się także płyny micelarne z dodatkiem kwasu hialuronowego, panthenolu, mleczanu sodu czy mocznika
  • Osoba posiadająca cerę suchą może spróbować wykonywać demakijaż olejami metodą OCM
  • 1-2 razy w tygodniu stosuj peeling w zależności od typu skóry. Może to być peeling enzymatyczny lub drobnoziarnisty

Dlaczego peeling jest taki ważny w oczyszczaniu skóry?

Nasza skóra, tak jak wcześniej wspomniałam, składa się z kilku warstw. Ostatnia warstwa-najbardziej powierzchowna jest martwa i ulega regularnemu złuszczeniu w cyklu wymiany naskórka. Więcej o budowie skóry pisałam TUTAJ

images

 

Często się zdarza, że nasza skóra nie radzi sobie z regularnym złuszczaniem, a martwe komórki skóry gromadzą się na jej powierzchni. Prowadzi to do ich rozkładu przez bakterie, braku przepuszczalności tlenu. Skóra taka jest szara i zanieczyszczona. Wymaga oczyszczenia. Peeling bardzo jej w tym pomaga usuwając martwe komórki przy pomocy drobinek/ziarenek, lub rozpuszczając je przy pomocy enzymów np. papainy czy bromelainy. Regularne złuszczanie pomaga zachować skórze zdrowy wygląd.

Nie zawsze jednak pielęgnacja w domu wystarczy, by nasza skóra była oczyszczona. Czasem potrzebuje profesjonalnej opieki, a możliwości w gabinecie kosmetycznym jest wiele. Począwszy od klasycznego oczyszczania manualnego, przez peeling kawitacyjny dla wrażliwych i naczyniowych skór, mikrodermabrazję dla tłustych i dojrzałych cer i przez kwasy o działaniu wielokierunkowym.

  • Mikrodermabrazja jest to zabieg polegający na mechanicznym i kontrolowanym złuszczaniu naskórka specjalną głowicą ścierną pokrytą pyłem diamentowym przy równoczesnym zasysaniu zrogowaciałej startej skóry. Złuszczanie skóry jest wykonywane stopniowo i jest dobierane indywidualnie do potrzeb Klienta. Nie ma ryzyka nierównomiernego, czy zbyt głębokiego usunięcia naskórka lub powstania blizn. U nas w Esencji zabieg z użyciem mikrodermabrazji składa się z wielu elementów! demakijaż+peeling kawitacyjny+mikrodermabrazja+sonoforeza+masaż+maska+krem

mikrodermabrasion1

  • Peeling kawitacyjny jest to metoda usuwania martwego naskórka przy pomocy fali ultradźwiękowej. Zjawisko kawitacji zachodzi podczas zabiegu gdy wilgotną skórę potraktuje się falami ultradźwiękowymi. Na powierzchni skóry tworzą się mikroskopijne pęcherzyki gazu, które pękając odrywają martwe komórki naskórka.
    Świetnie sprawdza się w oczyszczaniu wrażliwej cery!

peeling kawitacyjny

  • Zabieg oczyszczania manualnego polega na ręcznym usunięciu zawartości zaskórnika. Najpierw przygotowuje się skórę za pomocą maski rozpulchniającej z wapozonem. Następnie kosmetyczka wyciska ręcznie lub przy pomocy łyżeczki Unny zawartość zaskórników. Sam zabieg musi być wykonany przy zachowaniu maksymalnej sterylności. Po zabiegu nakłada się łagodzącą maskę.

ZCO-02

  • Zabieg eksfoliacji kwasami pozwala na unormowanie procesu nadmiernego przetłuszczania skóry, spłyca blizny i drobne zmarszczki, zmniejsza rozszerzone pory, nadaje skórze gładkość i widocznie ją rozświetla. Jest polecany dla wszystkich osób, które chcą odświeżyć skórę oraz profilaktycznie w celu zapobiegania tworzeniu się zmarszczek i opóźnienia procesów starzenia.W zależności od rodzaju lub stężenia użytych kwasów, eksfoliacja działa płycej lub głębiej, docierając nawet do skóry właściwej. Głębokość oraz intensywność złuszczania dobierane są indywidualnie, w zależności od rodzaju problemu. Sam zabieg eksfoliacji polega na dokładnym i dogłębnym usunięciu martwego naskórka, co z kolei stymuluje głębsze warstwy skóry do wytężonej odnowy i produkcji kolagenu oraz elastyny. Zabieg polega na nałożeniu pędzelkiem preparatu zawierającego odpowiednie stężenie kwasu, odczekanie wymaganego czasu, neutralizacji i zmyciu kwasu oraz nałożeniu maski pielęgnacyjnej

a

 

O tym czego nie zdążyłam powiedzieć w Dzień Dobry TVN

Jak sporo z Was wie we wrześniu miałam okazję wystąpić w programie Dzień Dobry TVN i powiedzieć parę słów na temat kosmetycznych właściwości olejów. W programie mogliście dostrzec olej arganowy, olej z pestek winogron, olej jojoba, oraz olej kokosowy.

Link do filmu TUTAJ.

Jak to bywa w telewizji śniadaniowej, nie miałam zbyt wiele czasu na wizji i nie udało mi się powiedzieć wszystkiego co chciałam. Nie byłabym jednak sobą gdybym nie utworzyła wpisu ze wszystkim co uznałam za istotne. Nie będę zanudzać Was obszernymi opisami. Chcę wyciągnąć esencję, byście naprawdę to zapamiętali i wykorzystali w przyszłości.

Screenshot_2015-09-09-16-52-36-1

Olej arganowy

  • jest wytłaczany z orzechów drzewa arganowego które rosną w Maroko
  • jego nazwa w produktach kosmetycznych to Argania Spinosa Nut Oil
  • należy go przechowywać w temperaturze pokojowej, w nienasłonecznionym miejscu. Oleje nie lubią także wilgoci. Opakowanie powinno być wykonane z ciemnego szkła
  • olej arganowy możemy podzielić na spożywczy (z prażonych orzechów) i kosmetyczny. Tego pierwszego nie używamy jako kosmetyku!
  • jest nazywany „płynnym złotem” przez jego drogocenne właściwości, jego otrzymanie jest bardzo pracochłonne i jest wytwarzany praktycznie tylko w Maroku
  • by zachować jego niezwykłe właściwości należy pamiętać że musi być zimnotłoczony i nierafinowany
  • w składzie zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, kwasy omega 3 i omega 6, skwalan (niezbędny dla naszej skóry) a także dużą dawkę witaminy E
  • olej arganowy jest doskonałym antyoksydantem (niszczy wolne rodniki przyspieszające starzenie skóry),
  • działa przeciwzapalnie i łagodząco,
  • skwalan i NKT pozwalają na odbudowanie bariery lipidowej naskórka i cementu międzykomórkowego
  • działa przeciwstarzeniowo, ponieważ zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilżenia i elastyczności, a także chroni przed działaniem wolnych rodników
  • można go stosować także na włosy- chroni je przed szkodliwym działaniem słońca (wolne rodniki)

Olej z pestek winogron

  • pozyskuje się go wytłaczając pestki winogron
  • zawiera kwas linolowy, który odbudowuje barierę naskórka, chroniąc go przed utratą wody (działa nawilżająco), i uelastycznia ją
  • zawiera witaminę E (antyoksydant!), C, D, betakaroten, potas, wapń, a także cukry, które również poprawiają nawilżenie skóry
  • w owocach czerwonych winogron znajduje się substancja o nazwie resweratrol, która działa silnie antyoksydacyjnie (stąd też popularne w kosmetyce wykorzystywanie kosmetyków z winem i winnych kąpieli ;)
  • jest świetnym olejem bazowym wykorzystywanym z olejkami eterycznymi w aromaterapii
  • działa przeciwstarzeniowo, reguluje wydzielanie sebum, działa regenerująco i ochronnie dla skóry
  • sprawdza się świetnie w pielęgnacji skóry narażonej na rozciąganie (ciąża, przyrost masy mięśniowej), a także do masażu
  • świetnie odżywia i wzmacnia włosy

Olej jojoba

  • jego nazwa w produktach kosmetycznych to Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil
  • musi być zimnotłoczony i nierafinowany o złocistym kolorze
  • jest stabilny i odporny na utlenianie
  • jest wytłaczany z z ziaren krzewu Jojoba rosnącego w Ameryce Środkowej
  • jego zapach jest (dla mnie) bardzo przyjemny, lekko orzechowy
  • powinien być przechowywany w szczelnym opakowaniu, w temperaturze pokojowej lub lodówce z dala od słońca i wilgoci
  • jest nie do końca olejem a płynnym woskiem, ponieważ ma odmienny skład niż reszta olei i specyficzne właściwości
  • działa antybakteryjnie
  • 30% składu oleju jojoba stanowią estry woskowe, które są zbliżone budową do estrów ludzkiego sebum, dzięki temu olej ten szybko się wchłania i szybko penetruje naskórek chroniąc go przed utratą wody (poprawia nawilżenie skóry). Dodatkowo dzięki zbliżonej budowie do ludzkiego sebum działa regulująco i zmniejsza przetłuszczanie się skóry
  • świetnie sprawdza się w pielęgnacji cery tłustej (reguluje), suchej (regeneruje, nawilża, uelastycznia), atopowej (łagodzi stan zapalny)
  • zawiera witaminę E (działa antyoksydacyjnie i regenerująco)
  • olej dzięki swojej budowie szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy
  • doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry ciężarnej jako profilaktyka przeciwrozstępowa
  • może być stosowany w pielęgnacji włosów

Olej kokosowy

  • jego nazwa w kosmetyku to Cocos Nucifera (Coconut) Oil
  • wytłaczany z pulpy owocu palmy kokosowej
  • występuje w postaci stałej (biała masa) i w temperaturze powyżej 25 stopni C staje się płynny
  • świetnie sprawdza się w pielęgnacji włosów- nawilża, uelastycznia, odżywia
  • ma właściwości emoliencyjne więc można stosować go do cery suchej, łuszczącej się
  • ma także właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antyseptyczne, więc nadaje się także do pielęgnacji skóry skóry trądzikowej
  • stosowany w mieszankach do demakijażu skóry
  • można go używać również jako balsamu do ciała, ale nie wchłania się zbyt szybko

 

Mam nadzieję, że mój post rozjaśnił wasze wątpliwości, w razie pytań jestem do dyspozycji!

 

Najlepsze kosmetyki jakie dotąd używałam

Witajcie po dość długiej nieobecności na blogu. Brak regularnych postów wynika z dużej ilości pracy, która wiąże się z prowadzeniem własnej firmy. W między czasie zdążyłam także zostać magistrem kosmetologii, skończyć kilka kursów i wiele, wiele się nauczyć. Moja praca to olbrzymia frajda, tak jak prowadzenie tego bloga, niestety nie nauczyłam się jeszcze równowagi pomiędzy tymi zajęciami. Mam nadzieję, że niedługo to się zmieni.

Do napisania tego postu zbierałam się od dłuższego czasu, ponieważ w jakiś sposób jest również reklamą oferty mojej Kliniki. Nie chcę byście tak to zinterpretowali… Wszystko co wybieram do Esencji to kosmetyki przetestowane przeze mnie i moją Mamę osobiście. Chcemy mieć w ofercie tylko to co NAPRAWDĘ nam się podoba i to w co będziemy wierzyć. Ma to długofalowe korzyści: dla nas- bo praca w zgodzie z tym co czujemy sprawia nam przyjemność, dla klienta- rezultaty po zabiegu.

To tytułem wstępu.

Chcę Wam przedstawić kosmetyki najlepsze jakie dotąd testowałam. Kosmetyki firmy Purles. A jak na nie trafiłam? To dość pokrętna historia ;)

Gdy byłam małą dziewczynką w gabinecie mojej mamy zawsze pachniało tak trochę morsko- algowo. Mama miała w gabinecie firmę Thalgo. Gdy podjęłam swoją pierwszą pracę wprowadziłam do gabinetu w którym pracowałam właśnie Thalgo i… firmę- „córkę” czyli Purles. Zachwyciłam się ich zabiegami na ciało- peelingi, maski, oleje do masażu i balsamy o zapachu pistacji czy egzotycznym… Nie miałam jednak okazji dogłębnie poznać tej marki, bo niedługo potem otworzyłam Esencję i…zapomniałam o Purles.

Jakiś czas później pakowałam na prezent bon upominkowy na zabieg. Pakując taki bon staram się, by nie tylko ładnie się prezentował, ale prócz samego bonu od darczyńcy zawierał coś od nas. Dorzuciłam do niego próbkę kremu, która pasowała idealnie do ogólnej dekoracji bonu- była niebieska :) Niedługo później osoba obdarowana przyszła zrealizować swój prezent. Powiedziała jednak, że KONIECZNIE chce zakupić ten krem którego próbkę dostała, a nawet drugie opakowanie w zapasie ponieważ był to najlepszy krem pod oczy jaki stosowała dotychczas. Proszę mi wierzyć musiałam się poważnie namęczyć, żeby zorientować się, którą próbkę umieściłam w prezencie tej Pani. Na szczęście miałam to zdjęcie:

p

Zamówiłam dla zachwyconej Pani dwa opakowania kremu i zaciekawiona również dla siebie…

Tak zaczęła się moja przygoda z Purles, ponieważ krem jest faktycznie FANTASTYCZNY. Stopniowo zaczęłam testować kolejne produkty- bazę pod makijaż SPF 50, krem peptydowy, krem eksfoliujący i wiele innych. Każdy z nich się sprawdził i dlatego wprowadziłam je do naszego Beauty Boutique. 

Krem na okolicę oczu:

 

Purles 112 Age Control Eye Cream

purles-age-control-112-eye-cream-30ml

Kilka słów od producenta:

 

Krem odmładzający do pielęgnacji okolic oczu. Posiada certyfikat EcoCert. Koktajl ze specjalnie wyselekcjonowanych, organicznych roślin i substancji czynnych (wyciągi z owsa i oczaru wirginijskiego, olej arganowy, zielona herbata) skutecznie wzmacnia funkcje ochronne skóry wokół oczu, liftinguje, regeneruje komórki oraz remodeluje kontur oczu. Antarcticine zwiększa poziom produkcji kolagenu, a także chroni przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Usuwa drobne zmarszczki i oznaki zmęczenia. Doskonale pielęgnuje nawet najbardziej wrażliwą i delikatną skórę, eliminując ryzyko wystąpienia podrażnień i alergii.

Skład:

 

20150902_222222-1

Kilka słów ode mnie:

 

Krem ma bardzo lekką konsystencję. Jest kremowo-żelowy i bardzo szybko się wchłania. Pozostawia skórę mocno nawilżoną i to podoba mi się w nim najbardziej. Od kiedy go stosuję moja skóra wokół oczu przestała być ściągnięta, zniknęły nasilające się od zmęczenia i słońca pierwsze zmarszczki, a także ogólna suchość po stosowaniu odżywki do rzęs. Jestem z niego bardzo zadowolona. Podoba mi się także opakowanie- wąska szklana tubka z pompką (!!) dzięki czemu kosmetyk pozostaje sterylny i łatwy w transporcie. Pompka pozwala także na dozowanie produktu przez co jest bardzo wydajny. Pomimo szklanego opakowania produkt nie jest specjalnie ciężki. Ma przyjemny, ale subtelny herbaciany zapach.

collage_20150902224345004

Gdyby ktoś wciąż nie wierzył i nadal myślał, że to reklama wrzucam „świeżutkie” zdjęcie wprost z mojej łazienki ;)

20150902_223740

W kolejnym poście znajdziecie recenzję kremu peptydowego i bazy pod makijaż SPF 50. Chciałabym także przedstawić Wam nie tylko recenzje produktów, ale także zabiegi gabinetowe, które uważam za naprawdę skuteczne.

Dajcie znać czy takie posty Wam odpowiadają:)

 

Recenzja produkty Soraya do opalania

11181322_684755334963373_1668990134713377894_nHej!
Jakiś czas temu otrzymałam do testów 3 produkty firmy Soraya:

  • Express Bronze 3 w 1 Starter do opalania
  • Wodoodporny Balsam do opalania 30 SPF
  • Rozświetlający Balsam po opalaniu
Express Bronze 3 w 1 Starter do opalania

Kilka słów od producenta:

Przyspieszacz opalania przeznaczony jest do stosowania na plaży oraz w solarium, w celu skrócenia czasu potrzebnego na uzyskanie pięknej opalenizny. Zawarte w nim składniki aktywują procesy powstawania naturalnego pigmentu w skórze oraz zapewniają działanie nawilżające, łagodzące i ujędrniające. Skóra staje się gładka i przyjemna w dotyku, co dodatkowo podkreśla efekt opalenizny.
Ekstrakt z orzecha włoskiego – przyciemnia koloryt skóry, nadając jej piękny, złocisty odcień.
Express Bronze – skraca czas potrzebny na uzyskanie pięknej opalenizny. Stymuluje proces powstawania naturalnego pigmentu naskórka (melaniny), który ma bezpośredni wpływ na koloryt skóry.
SOSkin Complex – doskonale nawilża i łagodzi podrażnienia.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Ceteareth-20, Petrolatum, Ceteareth-12, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Oleoyl Tyrosine, Butelyne Glycol, Oleic Acid, Juglans Regia Shell Extract, Dimethicone, Hydrolyzed Algin, Chlorella Vulgaris Extract, Maris Aqua, Pyrus Malus Fruit Extract, Allantoin, Panthenol, Tocopherol, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool.

Moja opinia na temat produktu:

Balsam świetnie się wchłania i bardzo dobrze nawilża skórę. Dzięki temu w odpowiedni sposób przygotowuje ją do kontaktu ze słońcem. Niestety nie miałam zbyt wiele okazji do opalania, ale regularne jego stosowanie subtelnie poprawiło koloryt mojej skóry, a to jest zdecydowanie na plus. Balsam przyjemnie pachnie, delikatnie i nie drażniąco. Zapach jednak nie utrzymuje się na skórze. Niestety produkt jest zdecydowanie nie wydajny pomimo gęstej konsystencji.

Wodoodporny Balsam do opalania 10 SPF

Balsam do opalania SPF 10 polecany jest dla osób z jasną karnacją oraz w warunkach dużego nasłonecznienia.
Aktywny system ochronny, oparty na wysokiej jakości filtrach Uvinulˆ A Plus B, zapewnia szeroki zakres ochrony przed promieniowaniem słonecznym, powstawaniem przebarwień oraz poparzeniami.
Badania potwierdziły, że przy prawidłowej aplikacji preparat:
– wydłuża 30 – krotne czas bezpiecznego przebywania na słońcu,
– skutecznie chroni przed promieniowaniem UVA (PPD19),
– o 96% redukuje ilość wolnych rodników, które powstają w skórze pod wpływem promieniowania UV i powodują procesy foto starzenia się skóry.
Aquamarine Complex – nawilża i chroni naskórek przed przesuszeniem.
SOSkin Complex – doskonale łagodzi podrażnienia i wygładza.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało; często ponawiać aplikację w ciągu dnia).

Skład: Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, C12-15 Akyl Benzoate, Dibutyl Adipate, Diethylamino Hydroxybenzol Hexyl Benzoate, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Ethylhexyl Triazone, Cetyl Dimethicone, Hydrolyzed Algin, Clorella Vulgaris Extract, Maris Aqua, Tocopheryl cetate, Panthenol, Allantoin, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Xanthan Gum, Hydrogenated Dimer Dilinoleyl/Dimethylcarbonate Copolymer, Acrylates/ C10-30 Akyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Methylparaben, Parfum, Geraniol, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone.

20150706_163131

Moja opinia na temat produktu:

Filtr jest faktycznie wodoodporny. Ponadto nie bieli skóry co dla mnie jest bardzo na +. Stosunkowo łatwo się rozprowadza w i wchłania. Ma przyjemny zapach i niezbyt gęstą, ani nie lejącą konsystencję . Zdecydowanie zmieniłabym jednak opakowanie- wolę opakowania z pompką- na plażę jest wygodniejsze. Opakowanie wykonane z grubego plastiku nie utrudnia dotychczas wydobywania produktu (zobaczymy co będzie pod koniec opakowania ;)

 

Rozświetlający Balsam po opalaniu After Sun

Balsam utrwalający opaleniznę ze złocistymi drobinkami polecany jest do stosowania po kąpielach słonecznych oraz po wizytach w solarium, w celu podkreślenia opalenizny, nadania jej pięknego odcienia i przedłużenia jej trwałości. Zawiera złociste drobinki, które pięknie rozświetlają ciało i dodają skórze blasku oraz składniki, które delikatnie przyciemniają koloryt skóry oraz podkreślają opaleniznę. Jego formuła sprawia, że skóra jest doskonale nawilżona i aksamitnie gładka, co korzystnie wpływa na wygląd i trwałość opalenizny.Doskonała pielęgnacja i utrwalona opalenizna.
Golden Tan Complex – ekstrakt z orzecha włoskiego, który delikatnie przyciemnia skórę i złociste drobinki, które pięknie rozświetlają, dodają blasku i podkreślają opaleniznę.
SOSkin Complex – łagodzi podrażnienia spowodowane działaniem słońca. Doskonale nawilża i regeneruje naskórek, który staje się gładki i przyjemny w dotyku.
Aquamarine Complex – chroni naskórek przed przesuszeniem, szorstkością i uczuciem dyskomfortu. Intensywnie odżywia i nawilża skórę.

Skład: Aqua, Ethyhayl Stearate, Parafinum Liquidn Prpte Gyoer Stearate, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Panthenol, Stearyl Capra Hepanoate. Tocopherol. Juglans Regia Shell Extract. Allanton, Hyddeed Maris Aqua. Chlorella vulgaris Extract, Tetrahydroxypropyl Enyenedati. Dmethicone, Polyethylene Terephthalate, Carbomer Polyurethane 11. Aumnn DMDM Hydanton, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Hy Cmamd Benz Salcylate, Butylphenyl Methylpropional, Hydrokyisoheyl 3-Cycoheere Carboxaldehyde, Alpha Isomethyl lonone, Limonene, Citronel Gemol, Cl 15850, Cl 19140.20150706_163514

Moja opinia na temat produktu:

Zacznę od tego, że uwielbiam balsamy do ciała z rozświetlającymi drobinkami. Początkowo po pierwszej aplikacji produktu byłam rozczarowana-duże drobinki! Ale na szczęście po rozprowadzeniu na powierzchni skóry balsam idealnie stopił się ze skórą i nadał jej subtelnego rozświetlenia. Balsam nawilża skórę, nie pozostawia smug i szybko się wchłania. Umieszczony jest tak jak powyżej opisany produkt w opakowaniu z grubego brązowego plastiku.

Wszystkie opakowania są bardzo estetyczne dla oka, a produkty warte zakupu szczególnie iż ceny nie są zbyt wysokie. Polecam!

P.S. Niedługo kolejna recenzja, a w niej Bio Oil oraz plasterki Salvequick Foot Care

 

RECENZJA: Serum- olejek Rekonstruktor do twarzy, szyi i dekoltu Evrēe

W dzisiejszym poście przedstawiam Wam serum do twarzy firmy Evrēe®. Zachęcona składem postanowiłam je przetestować i mój „nos” kolejny raz nie zawiódł! Zapraszam do lektury…

Serum, a w zasadzie olejek do twarzy występuje w trzech możliwych wariantach:

  • Essential Oils (który wybrałam)
  • Magic Rose
  • Gold Argan

serum evree

Mój olejek zawiera w składzie 8 olejków eterycznych. Według opisu producenta jest to: „Rekonstruktor do twarzy, szyi i dekoltu”. Do zakupu tego produktu przekonał mnie przede wszystkim skład:

Caprylic/Capric Triglyceride- trójgliceryd, emolient poprawiający konsystencję. Działa okluzyjnie na skórę przez co poprawia jej stan nawilżenia. Osoby ze skłonnością do reakcji komedogennej („zapychającej pory”) powinny uważać (choć nie musi to być regułą)

Persea Gratissima (Avocado) Oil- olej awokado. Pięknie natłuszcza i nawilża skórę

Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil- olej z pestek winogron. Ma działanie natłuszczające i nawilżające, jest antyoksydanetem (spowalnia procesy starzenia się skóry)

Simmondsia Chinesis  (Jojoba) Seed Oil- olej jojoba. Natłuszcza, nawilża, zawiera w składzie skwalan, czyli składnik występujący naturalnie w skórze.

Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil- olej ze słodkich migdałów. Nawilża, natłuszcza, zmiękcza i wygładza

Decyl Oleate- emolient, może działać komedogennie. Działa natłuszczająco i regenerująco na skórę

Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil- olej słonecznikowy. Zawiera w składzie witaminę E, działa regenerująco, nawilżająco i okluzyjnie

Oryza Sativa (Rice)Bran Oil- olej z otrąb ryżowych. Zmiękcza, wygładza, nadaje połysk, działa okluzyjnie.

Calendula Officinatis (Pot Marigold) Oil- olej z nagietka lekarskiego. Zawiera w składzie karotenoidy i fitosterole. Działą okluzyjnie, nawilżająco, regenerująco, przeciwzapalnie i bakteriostatycznie.

Olus (Vegetable) Oil- olej roślinny, emolient, natłuszczający i okluzyjny

Tocopheryl Acetate- ester witaminy E. Ma silne działanie przeciwutleniające. Hamuje procesy starzenia skóry. Ma zdolność wudowywania się w lipidowe struktury naskórka dzięki czemu wzmacnia jego barierę i chroni przed ucieczką wody. Ponadto zapobiega stanom zapalnym i podrażnieniom. Wzmacnia naczynia i poprawia ukrwienie skóry

Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil- olej z nasion wiesiołka. Zawiera w składzie kwas gamma linolenowy, który doskonale działa na skórę. Nawilża, regeneruje, natłuszcza, stanowi doskonałą okluzję.

Lavendula Angustifolia (Lavender)Oil- eteryczny olejek lawendowy. Antyseptyczny, przeciwzapalny, relaksujący

Coumarin- związek organiczny z grupy laktonów, jego jedyną funkcją jest nadanie zapachu…suszonej trawy ;) Jego stężenie nie może przekraczać 0,001%. Aby Was za mocno nie wystraszyć napiszę, że występuje również w żywności

Pelargonium Graveolens (Geranium) Flower Oil-eteryczny olejek geraniowy pozyskiwany z pelargonii. Działa antyseptycznie, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Ponadto ma właściwości pobudzające krążenie i uszczelniające naczynia krwionośne

Geraniol- składnik kompozycji zapachowych. Może uczulać wrażliwców.

Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil- eteryczny olejek rozmarynowy. Działą antyseptycznie i bakteriostatycznie, ponadto pobudza krążenie i uszczelnia naczynia krwionośne

Citral,Citronellol,Linalool- substancje zapachowe, potencjalne alergeny. Imitują zapach: cytryny; róży; konwalii

Citrus Auratium Dulcis (Orange) Peel Oil-eteryczny olejek neroli. Otrzymywany z kwiatów drzewa gorzkiej pomarańczy. Oczyszcza, regeneruje, ma działanie uszczelniające naczynia krwionośne

Melissa Officinalis (Balm Mint) Leaf Oil- eteryczny olejek melisowy. Działą antyseptycznie i nadaje zapach.

Phenoxyethanol- należy do grupy alkoholi i jest konserwantem. Dozwolony w ograniczonym stężeniu do 1,0%

Ethylhexyglycerin- konserwant pochodzenia naturalnego, humektant (nawilża)

BHA- organiczny konserwant i przeciwutlaniacz

Eucalyptus Globulus (Eucalyptus) Oil- eteryczny olejek eukaliptiusowy. Działa antyseptycznie, odkażająco, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwzapalnie.

Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil- eteryczny olejek grejpfrutowy. Działa tonizująco, bakteriostatycznie, pobudzająco krążenie i energetyzująco.

Limonene- składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen, imituje zapach skórki cytryny

Moje wnioski po przeczytaniu składu: olejek może świetnie nawilżać i regenerować skórę z uszkodzoną warstwą rogową. Może jednak działać komedogennie na skórę o takich skłonnościach. Osoby bardzo wrażliwe i stosujące bezzapachowe kosmetyki również powinny uważać- w skłdzie występują potencjalne alergeny

evree rekonstruktor

Moja opinia po stosowaniu produktu: olejek stosuję na noc. Stopień wchłaniania średni. Pięknie natłuszcza skórę i nawilża ją. Jest gładka, miękka i dużo przyjemniejsza w dotyku. Olejek nie „zatkał moich porów”, ani nie uczulił mnie. Nie mam jednak skłonności do takich reakcji. Ma przyjemny zapach olejków eterycznych, które relaksują i sprawiają że stosowanie serum jest rytuałem. Doskonałym pomysłem producenta było dołączenie instrukcji jak wykonać masaż twarzy przy użyciu tego produktu. Strzał w dziesiątkę i jak najbardziej na PLUS! :) TUTAJ możecie zobaczyć jak wykonać masaż. Producent twierdzi że produkt można stosować jako serum, dodać kilka kropi do codziennego kremu, stosować jako maseczkę, bazę pod podkład, stosować do demakijażu oraz do masażu. Osobiście nie zgodzę się z tym, że nadaje się jako baza. To jednak produkt oleisty, w przypadku mojej cery nadaje się jedynie na noc. Osoby o bardzo suchej skórze zapewne mogą stosować go na dzień, ale nie sądzę by nadawał się także u nich pod makijaż. Opakowanie jak najbardziej na PLUS! Wygodna szklana fiolka z pipetką, którą można idealnie dozować produkt. Jak za taką cenę skład i opakowanie naprawdę zachwycające.

Serum kosztowało: ok. 30 zł,

Pojemność: 30ml

Dostępność: Rossmann, Hebe, Drogeria Natura, Super-Pharm, Drogeria Dayli

Więcej przeczytacie na stronie producenta: http://evree.eu/portfolio/essential-oils/

Ciekawa jestem swojego odkrycia- pod tym samym adresem w Warszawie firma Skinea-producent olejków ma również swoją siedzibę Princess Academy. Ciekawe czy obie firmy są powiązane? :)

P.S. to nie jest post sponsorowany ;)

1 2 3 12