Archive of ‘DIY’ category

Pielęgnacja włosów ukrytych pod czapkami

Zima nie sprzyja wymyślnym fryzurom. Nawet tony utrwalających lakierów nie pomogą gdy mamy do przejścia pół miasta z czapką na głowie. Można też czapki nie nosić (czego nie polecam), ale wtedy nie dość że włosy całe oprószone śniegiem po wejściu do budynku staną się zupełnie mokre, to na dodatek jest to dla nich całkowicie niezdrowe. Włos choć jest martwy, to łatwo ulega uszkodzeniom pod wpływem promieniowania słonecznego, wiatru, mrozu i wody.
Aby móc cieszyć się pięknymi błyszczącymi i zdrowymi włosami trzeba traktować je jak gdyby były żywą częścią naszego organizmu i odżywiać zarówno cebulki jak i końcówki włosów.
Zimą bardzo ważne jest by po kąpieli włosy DOSUSZYĆ DO KOŃCA. Nie należy wychodzić na dwór z wilgotnymi włosami. Niszczy to ich strukturę, powoduje rozdwajanie końcówek i łamliwość. Pamiętajmy, że woda na wilgotnych włosach zamarza na ich powierzchni. Zdecydowanie nie jest to dobry pomysł.
Ja osobiście polecam saunę na włosy. Pisałam już o tym kilkakrotnie na blogu na przykład TUTAJ. Zabieg profesjonalnie można wykonać w salonie fryzjerskim. Ja odwiedzam Salon Ela na ulicy Nawrot, który szczerze polecam wszystkim łodziankom. Można także wykonać w domu przy użyciu czepka plastikowego, suszarki i maski do włosów. Efekt może nie będzie tak powalający jak po saunie wykonanej w salonie, ale naprawdę przydaje się każdym włosom. Zabieg sprawdzi się zarówno zimą, gdy włosy są przesuszone od centralnego ogrzewania, zniszczone od czapek i mrozu, ale także latem gdy uszkadza je promieniowanie słoneczne. Oto efekty po saunie wykonanej w salonie:





Kolejną metodą ochrony włosów są maseczki regeneracyjne:

Maseczka rozgrzewająca mleczno-miodowa 
(idealna dla osób u których sprawdzają się na włosach proteiny)
należy podgrzać mleko, 1/4 szklanki i rozpuścić w nim 1 łyżkę stołową miodu. Nałożyć na włosy i pozostawić na 20 min. Następnie płynną maskę zmyć letnią wodą.

Pomarańczowa płukanka do włosów
Do pół litra wody dodajemy sok z 1 pomarańczy i łyżkę miodu oraz 5 kropli olejku z drzewa sandałowego. Wszystko razem mieszamy aż do rozpuszczenia się miodu i stosujemy jako płukankę do włosów.

Regenerująca maseczka jogurtowa
Mieszamy jogurt naturalny, żółtko, miód odrobinę oleju (dowolny od słonecznika po argan) olejek eteryczny rozmarynowy i kapsułki z witaminą E (dostępne w aptece). Wszystko mieszamy do konsystencji musu, nakładamy na włosy. Starając się utrzymać ciepło można założyć na głowę foliowy/plastikowy czepek lub torebkę foliową, a następnie przykryć to ręcznikiem.

Zauważyliście, że w każdym przepisie przewija się miód? To dlatego, że ma rewelacyjne działanie regenerujące i odżywcze. Dostarcza organizmowi niezbędny w procesach biologicznych glikogen, napina skórę, wygładza, zmiękcza i łatwo przenika przez skórę i włosy. Preparaty zawierające wosk pszczeli działają okluzyjne, polecane są przy skórze zniszczonej. Mają także działanie bakteriobójcze.

Jeśli zaś nie lubicie jednej ze swoich gotowych masek do włosów ponieważ np. nie nawilża ich wystarczająco zawsze można poddać ją tuningowi dodając: miód, olej z pestek winogron lub inny olej, lub napar z wybranego zioła, czy np. jogurt naturalny.

Bardzo ważne jest także dbanie o końcówki włosów- to przecież od nich zaczyna się rozdwajanie. Przed wyjściem na mróz warto nałożyć na końcówki odrobinę oleju. Może być to zwykły olej, lub ten przeznaczony specjalnie do włosów. Ja stosuję Alverde Migdał i Argan

KLIK


 Spokojnie! Nie martwcie się, nikt nie pomyśli, że macie przetłuszczone włosy. Wystarczy kropelka, która okryje końcówki ochronną warstewką :)

Dajcie znać czy macie swoje sposoby ochrony włosów zimą!

PODPIS

Pielęgnacja dłoni narażonych na mróz

To drugi z cyklu postów #MySięZimyNieBoimy, w którym opowiem o pielęgnacji naszych dłoni. Temperatura powoli spada, ale nie wszyscy zakładamy rękawiczki- to błąd! Skóra dłoni, choć grubsza niż np. na policzkach jest także wrażliwa na czynniki zewnętrzne. Dłońmi wykonujemy większość czynności, ciągle mają kontakt z wodą, detergentami, obciążamy je ciężkimi torbami, chwytamy nimi przedmioty ostre, chropowate, zimne i gorące. Są one naszym głównym kontaktem z otoczeniem, a ich higiena i estetyczny wygląd świadczy o naszym zadbaniu. Dlatego tak ważne jest by były zdrowe i wypielęgnowane.
Zima jest okresem, który nie ułatwia nam tego zadania. Skóra wymaga wtedy specjalnej troski, jeśli jednak będziemy systematyczni nie zajmie nam to zbyt wiele czasu.

źródło zdjęcia: KLIK


Co grozi naszej skórze?

  • zaczerwienienia
  • suchość
  • pękanie, drobne ranki i strupki
  • przebarwienia
  • zmarszczki
Jak możemy jej pomóc?

  • nosząc rękawiczki gdy wychodzimy na mróz
  • nosząc gumowe rękawice do zmywania i wszelkich kontaktów z detergentami
  • stosując peelingi raz w tygodniu
  • stosując krem do rąk kilka razy dziennie
  • wykonując relaksujące kąpiele dłoni 
  • stosując nocne maski na dłonie
źródło zdjęcia: KLIK

Domowe przepisy:

  • Krem migdałowy do rąk:
Lanolinę (2 łyżki), masło kakaowe (1,5 łyżki), wosk pszczeli (1 łyżka), parafinę (5 łyżek) z olejkiem migdałowym należy roztopić w łaźni wodnej powoli dodając po kropli ROZTWORU boraksu (1/4 łyżeczki boraksu rozpuszczona w 2 łyżkach wody). Krem przełożyć do pudełeczka. Może być stosowany na dzień i na noc/
  • Maseczka miodowo ziołowa
Należy przygotować mieszankę z nagietka (1 łyżka), rumianku (1 łyżka), ziela babki (1 łyżka) i uczepu dwuzębnego (1 łyżka). 1 łyżkę mieszanki zalać w termosie 1/42 szklanką wrzątku, odstawić na 3-4 h i następnie przecedzić. 
Rozetrzeć 5 dag wazeliny z łyżeczką miodu, następnie dodać łyżeczkę naparu ziołowego i wszystko dokładnie wymieszać. Maskę należy przechowywać w słoiczku z ciemnego szkła. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji zniszczonych i suchych dłoni.
  • Winogronowa kąpiel
Z 20 dag czerwonych winogron wycisnąć 1/2 szklanki soku. Sok wetrzeć w dłonie (nad umywalką!) i pozostawić na 15 min, a następnie wetrzeć w dłonie odrobinę soku z pestek winogron. Winogrona działają nawilżająco, zmiękczająco, mają silne właściwości antyoksydacyjne i powodują, że skóra staje się niezwykle miękka i delikatna.


Moje ulubione kosmetyki do dłoni:

Moim ulubieńcem drogeryjnym jest zdecydowanie krem do rąk Isana z 5% mocznikiem. Jest najlepszym kremem jaki dotąd spotkałam i jako jedyny powoduje, że moja skóra jest gładka i nie przesusza się. W mojej pracy jest to bardzo ważne ponieważ jestem narażona na ciągły kontakt z wodą, detergentami,i innymi aktywnymi substancjami.
źródło zdjęcia: KLIK


Drugim naprawdę dobrym produktem jest Rombalsam. Zawiera 30% mocznika, oliwę z oliwek i ekstrakt z krwawnika. Ten krem stosuję na noc ponieważ pozostawia na mojej skórze pudrową(?) warstewkę, która przeszkadza mi na co dzień.

źródło zdjęcia: KLIK

Trzecim produktem jest masełko shea z Organique. Uwielbiam to Grecke, stosuję je zarówno jako maskę do rąk (smaruję dłonie i zakładam bawełniane rękawiczki) jak również do ust i jako balsam na wyjątkowo przesuszone partie ciała.

źródło zdjęcia: KLIK

Ostatnim produktem jest lekki krem, który stosuję głównie latem. Jest to krem z Yves Rocher z oliwą z oliwek. Delikatny lekki nawilżający krem po którym dłonie są satynowe w dotyku.

źródło zdjęcia: KLIK

PODPIS

Pielęgnacja i relaks stóp zimą

Zimą zakładamy na siebie warstwy ubrań, buty na grubych podeszwach mające zapewnić nam komfort, gdy na chodniku śnieg i mróz. Nie zawsze jednak nasze buty oddychają, czasem zdarza się im przemoknąć, a stopom zmarznąć. Warto więc przygotować je już jesienią na ten trudny okres.

Lawendowa kąpiel
Potrzebujemy do niej:  2 łyżek mleka w proszku, 1 łyżkę mąki kukurydzianej bądź ziemniaczanej, oraz suszoną lawendę. Lawendę zalewamy wrzątkiem (pół szklanki) i pozostawiamy do ostygnięcia. Resztę składników mieszamy. Wszystko wlewamy do jednej miski, którą należy uzupełnić ciepłą wodą. Moczymy stopy w aromatycznej kąpieli przez około 20 minut. Na dnie naczynia czy miski można umieścić szklane kulki. Dzięki temu dodatkowo wykonamy masaż stóp, który sprawdza się rewelacyjnie przy opuchniętych kostkach i zmęczonych stopach. Lawenda działa zarówno kojąc, jak i antybakteryjnie. Świetnie sprawdza się wo kresie zimowym ponieważ doskonale rozgrzewa zmarznięte stopy.

Rozgrzewający peeling cynamonowy
Do wykonania peelingu potrzebujemy: 1 łyżeczkę cynamonu, łyżkę brązowego cukru oraz 2 łyżki płynnego miodu. Wszystkie składniki należy utrzeć razem na gładką pastę, a następnie można wykonać cudowny peeling! Nie dość, że pachnie niebiańsko, to dodatkowo zmiękcza skórę i usuwa z niej martwy naskórek. Zawartość cynamonu wpływa na poprawę krążenia, cukier nawilża i ułatwia eksfoliację komórek, zaś miód doskonale odżywia.

Kojąca maseczka owsiana
Maseczka ta ma za zadanie łagodzić i ukoić stopy, które codziennie wykonują ciężką pracę dźwigając ciężar naszego ciała. Do jej wykonania potrzebujemy: 3/4 szklanki płatków owsianych, szklankę mleka i jedną łyżkę miodu. Mleko należy podgrzać do wrzenia i wsypać do niego płatki. Pozostawić do ostygnięcia i dodać miodu. Maseczkę nakładamy na stopy które można luźno owinąć folią spożywczą/ włożyć do torebek foliowych i założyć skarpetki. Maseczkę spłukujemy po 15 minutach. 

Jak widać wszystkie moje przepisy są dość proste w wykonaniu, produkty łatwo dostępne, a przede wszystkim całość nie zajmuje zbyt wiele czasu. Myślę, że wszyscy jesteśmy w stanie znaleźć chwilę, by zatroszczyć się o swoje stopy.
A jak wy je pielęgnujecie? Macie jakieś sprawdzone sposoby? Będzie mi niezmiernie miło jeśli podzielicie się nimi w komentarzach!

PODPIS

Cykl postów #MySięZimyNieBoimy

Nieuchronnie zbliża się zima. Okres w którym okrywamy nasze ciało grubymi swetrami, zakładamy zimowe buty i czapki, opatulamy się szalami. Często okrywając się tak szczelnie zapominamy, że pielęgnacja naszego ciała powinna trwać nadal po prostu w zmienionej i przystosowanej do pory roku formie. Od dziś rozpoczynam nowy cykl postów „My się zimy nie boimy” w którym będę przedstawiać Wam moją zimową pielęgnację, inspiracje i przepisy. 


KLIK

Będzie trochę o:
  • pielęgnacji dłoni narażonych na mróz
  • pielęgnacji włosów ukrytych pod czapkami
  • rozgrzewających kąpielach
  • relaksie zmarzniętych stóp
  • zimowych zabiegach w gabinecie kosmetycznym
  • DIY
  • zdrowych przepisach kulinarnych idealnych na zimę

Przygotujcie się ze mną już wcześniej!

KLIK

PODPIS

Różane SPA

Uwielbiam wyjazdy do SPA. Pachnące olejki, masaże, świece, nawilżona gładka skóra, dotyk, zdrowotne działanie wody… Jednak nie zawsze można sobie pozwolić na wyjazd. Nic straconego! SPA można wykonać w domu, a przy odrobinie fantazji i inwencji można stworzyć naprawdę relaksujący rytuał.

KLIK


Po męczącym dniu wykonałam takie SPA w swojej łazience. Motywem przewodnim była aromatyczna róża. Poznajcie mój sposób na uczynienie swojego wieczoru niezwykle odprężającym.
Po pierwsze przygotuj atmosferę- zapal świece, naszykuj miękki ręcznik i szlafrok, zaparz aromatyczną herbatę. Ważne jest, by mieć wszystko pod ręką, nie szukać niczego, jedynie nastawić się na relaks. Wycisz telefon, puść delikatną muzykę. Najlepiej relaksacyjną.

KLIK


Wykonaj peeling twarzy i nałóż ulubioną maseczkę. Możesz także nałożyć maskę, bądź olej na włosy.
Napuść wodę do wanny i przygotuj mieszankę kąpielową. Ja przygotowałam odżywczą różaną kąpiel. 

KLIK


Oto przepis:
podgrzewam szklankę pełnotłustego mleka, do której dodaję łyżkę miodu i 4 krople olejku różanego. Do wody dodaję odrobinę hydrolatu różanego.

Olejek różany jest stosowany w kosmetyce od tysięcy lat. Ma działanie odżywcze i nawilżające. Powszechnie stosowany w pielęgnacji cery dojrzałej, właśnie dzięki swoim właściwościom przeciwzmarszczkowym i regenerującym. Olejek ten idealnie łagodzi napięcia nerwowe, uspokaja i koi zmysły.
Jeśli jednak zapach różany nie przypadł Ci do gustu możesz przygotować inną mieszankę np. z wykorzystaniem olejku lawendowego.
Bardzo istotne jest, by zapachy na różnych etapach zabiegu pozostawały ze sobą w harmonii. Nie mieszaj zapachu różanego z lawendowym i jaśminowym. Otul się jedną nutą.
Po wejściu do wanny wykonaj delikatny peeling całego ciała przy użyciu peelingu, bądź też gąbki. Zamknij oczy i pozwól sobie na głęboki relaks. Chwytaj właśnie tę chwilę.

KLIK

PODPIS

1 2 3