Archive of ‘recenzje’ category

Produkty które zawojowały moją łazienkę :)

Witajcie! 
Nakręciłam dla Was vlog o kilku produktach, które ostatnio zawojowały moją łazienkę.
VLOG KLIK!
Tu na blogu możecie znaleźć zdjęcia produktów i skład kosmetyku. 
Krótka analiza składu kosmetyku jest omówiona w filmie:)
Enjoy!

Antybakteryjny Żel do mycia twarzy Ava Laboratorium


Skład żelu do mycia twarzy Ava Laboratorium

Isana Med Żel pod prysznic z mocznikiem

Skład żelu pod prysznic Isana Med z mocznikiem

Odżywka do włosów Isana nawilżająca

Skład odżywki Isana nawilżającej

DIY czyli puder kąpielowy domowej roboty (recepta już niedługo na blogu)

PODPIS

Cykl postów #MySięZimyNieBoimy

Nieuchronnie zbliża się zima. Okres w którym okrywamy nasze ciało grubymi swetrami, zakładamy zimowe buty i czapki, opatulamy się szalami. Często okrywając się tak szczelnie zapominamy, że pielęgnacja naszego ciała powinna trwać nadal po prostu w zmienionej i przystosowanej do pory roku formie. Od dziś rozpoczynam nowy cykl postów „My się zimy nie boimy” w którym będę przedstawiać Wam moją zimową pielęgnację, inspiracje i przepisy. 


KLIK

Będzie trochę o:
  • pielęgnacji dłoni narażonych na mróz
  • pielęgnacji włosów ukrytych pod czapkami
  • rozgrzewających kąpielach
  • relaksie zmarzniętych stóp
  • zimowych zabiegach w gabinecie kosmetycznym
  • DIY
  • zdrowych przepisach kulinarnych idealnych na zimę

Przygotujcie się ze mną już wcześniej!

KLIK

PODPIS

Drobne nowości powakacyjne Regital, Marion, Organique

Witajcie! Zdjęcia do tego posta powstały jeszcze nad morzem. Tęsknię za latem i helską plażą :( Na szczęście są zdjęcia i wesołe wspomnienia.

Produkty które chciałabym wam dziś przedstawić to suplement diety Regital, Maseczka Marion SPA oraz glinka zielona z Organique.
Odwiedzając sklep zielarsko-apteczny pytałam Panią o dostępność Merz Special, Pani jednak powiedziała mi właśnie o Regitalu, który ma podobno lepszy skład od Merza, ale jest tańszy. Kupiłam więc na wypróbowanie. W tym okresie włosy wypadały mi garściami przez stres spowodowany obroną licencjatu, wyprowadzką i pracą. Suplement stosuję już miesiąc i muszę przyznać, że włosy przestały wypadać, możliwe, że jest to spowodowane także pozbyciem się kilku problemów, ale sądzę, że porządna dawka witamin i minerałów również się do tego przyczyniła. Jeśli chodzi o paznokcie to nie zauważyłam na razie żadnej różnicy. Myślę, że to jeszcze za wcześnie, w końcu odrost paznokci troszkę trwa, a poza tym nie skończyłam jeszcze kuracji. W skład produktu wchodzi: witamina B5, rutyna, magnez, witamina D3, L-metionina, biotyna, betaina, szparag lekarski, papaina, mangan, inozytol żelatyna , PABA, kwas RNA, jod, kwas foliowy, cholina, witaminy z grupy B, witamina E,C,A, żelazo, cynk, selen, fosfor, wapń, witamina PP, karotenoidy, flawonoidy, skrzyp polny.
Cena:
Jeśli chodzi o maseczkę Marion SPA Nawilżającą, to raczej nigdy bym jej nie kupiła, gdyby nie ciekawość. Maseczka bowiem składała się z dwóch części: małego pojemniczka z płynem oraz pastylki- maseczki, która po umieszczeniu w płynie pęcznieje i rozwija się. Następnie taki rozwinięty płat z dziurkami na oczy i nos nakłada się na twarz. Niestety prócz „bajeru” aplikacyjnego nie zauważyłam żadnego efektu na skórze. Na szczęście nie była droga i kosztowała: Zdecydowanie nie polecam. Skład:
Zdecydowanie lepiej jest kupić same pastylko maski i umieszczać ją w wybranym hydrolacie, czy naparze z ziół np. z rumianku. 

Ostatnim kosmetykiem jest glinka zielona z Organique. Uwielbiam naturalne maski. Mam wtedy poczucie, że prócz czystych, prostych składników na mojej buzi nie ma niczego co mogłoby jej zaszkodzić. Oto co mówi producent:
„Wydobywana z głębokich pokładów krzemionkowo-aluminiowych, gdzie nie docierają zanieczyszczenia cywilizacyjne. Naturalna, czysta mikrobiologicznie, w żaden sposób nie modyfikowana. Ze względu na jej rzadkie występowanie i wyjątkowe właściwości jest produktem bardzo docenianym i poszukiwanym w kosmetyce oraz lecznictwie. Jej używanie jest bezpieczne dla każdego typu skóry, również dla cery wrażliwej. Zawiera wiele różnych związków mineralnych, makro i mikroelementów w łatwo przyswajalnej formie. Jej barwa spowodowana jest obecnością dwuwartościowych jonów żelaza, które posiadają właściwości antyutleniające i antyrodnikowe. Posiada silne właściwości sorpcyjne: wiąże jony, toksyny, białka, substancje tłuszczowe, a także bakterie.  Działa antycellulitowo i przeciwobrzękowo.

Póki co jestem w fazie testowania, ale po jednorazowym zastosowaniu muszę przyznać, że wszystkie drobne ranki, czy ślady po wykwitach zniknęły, a skóra jakby wyciszyła się. Możecie spodziewać się recenzji gdy wykończę moje małe opakowanie :)

PODPIS

Nowy wakacyjny vlog!

Drugi filmik w mojej karierze kręcony na helskiej plaży. Po raz kolejny opowiadam Wam o kosmetykach firmy Organique. 
Ponadto wszystkim blogerom życzę wszystkiego co najlepsze z okazji dnia blogera!
KLIK


PODPIS

1 2 3 4 5 7