Luty 2013 archive

Toaletka, organizacja kosmetyków i kilka nowości

Przedstawiam Wam mój nowy nabytek czyli toaletkę! Marzyłam o takiej już od paru ładnych lat, i udało mi się znaleźć wymarzoną. Będzie idealnie pasować do mojej nowej białej sypialni. Jest bardzo wygodna, akurat na mój wzrost, potrójne lustra ułatwiają nakładanie różu, posiadam do niej wygodny stołeczek na miękkiej poduszce. W dwóch szufladkach spokojnie mieszczą się najbardziej niezbędne kosmetyki.


Organizacja moich kosmetyków jest dość prosta. W jednej doniczce z Ikei trzymam pędzle, w drugiej kredki, konturówki, tusze.




Najczęściej noszoną biżuterię trzymam powieszoną na drzewku. Kupiłam je w Nanu Nana. Zakochałam się w tych ptaszkach siedzących na gałęziach. :)


Na toaletce stoją także jedne z moich ulubionych flakonów perfum.



W drewnianej skrzyneczce trzymam wszystkie cienie, pigmenty, pudry róże i lakiery do paznokci. Metalowa puszka w kwiatki to kraina szminek i pomadek. W mniejszej są waciki i patyczki do poprawek makijażu. Podświetlane lusterko z Revlonu pomaga mi w czynnościach wymagających precyzji. 



 W pierwszej szufladce drewnianej skrzynki trzymam kosmetyki, które używam najczęściej- cienie, tint, rozświetlacz, bronzer, korektor, eyeliner i pigmenty.

 W drugiej trzymam eyelinery i cienie z aplikatorami.

Najszersza szufladka to miejscówka palet cieni.


 W szklanym słoju po YC trzymam wszystkie ozdoby do włosów




Mam także kilka nowości:

na Asian Store zamówiłam 3 sztuki maseczki Lioele Vita Shake o zapachu Apple&Mango. Próbowałam na razie jedną, jest całkiem przyjemna w użyciu. Bardzo ładnie pachnie i ma żelowo- granulową konsystencję. Ładnie nawilża buzię i wchłania się prawie całkowicie.


Kolejną nowością są moje hity spożywcze z Rossmanna: mleko ryżowe aromatyzowane wanilią, pasta różana i musli z dużymi kawałkami owoców. PYCHOTA! Zakochałam się także w mleku owsianym, którego nie ma na zdjęciu (jest nawet lepsze w smaku niż to ryżowe). Od tygodnia piję codziennie łyżeczkę oleju lnianego dlaczego to robię i dlaczego warto spróbować napiszę niedługo.

                           
Całuję!
PODPIS

Recenzja kremu Bioliq

Niedawno skończyłam opakowanie kremu do twarzy dlatego dziś prezentuję Wam jego recenzję. Jest to Bioliq Krem nawilżająco- regenerujący do cery suchej 25+  łódzkiej (!) fabryki Aflofarm (jestem zdecydowanie lokalną patriotką :D ). Jest to dermokosmetyk dostępny w aptekach.  Dostałam go w prezencie do cioci, dlatego nie powiem Wam jaka jest jego cena, ale informacje w internecie sugerują, że kształtuje się między 11, a 15 zł.
Słowem wstępu wyjaśnię czym w ogóle są dermokosmetyki. Są to produkty, które mają w sobie właściwości zarówno kosmetyczne jak i lecznicze. Inaczej określa się je jako kosmetyki apteczne, czy profesjonalne (choć to drugie określenie wydaje mi się błędne, ponieważ kosmetyki profesjonalne to te które stosuje się w gabinetach, a niekoniecznie muszą być one dermokosmetykami). Zawierają więcej substancji biologicznie czynnych, a mniej konserwantów. Istotny jest także fakt, że powstają pod nadzorem specjalistów z wielu dziedzin. Są to lekarze, dermatolodzy i kosmetolodzy. Dermokosmetyki są hipoalergiczne, a ich skład jest ściśle określony.

Opis producenta:


Opakowanie:

Tubka z miękkiego plastiku- produkt łatwo się wyciska i dozuje, jest to dużo bardziej higieniczne niż słoiczek. Opakowanie ma szorstką strukturę (nie jest to błyszczący plastik), jest białe z wyraźnymi napisami po polsku i po angielsku. Minusem jest fakt, że tubka dość szybko się brudzi, noszona w torebce czy podczas podróży. W tubce jest 50 ml.



Konsystencja:

Nie jest to tłusty krem, ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, pozostawia bardzo delikatny film na twarzy. Dobrze sprawdza się pod makijaż.

Zapach:

Delikatny, zupełnie niedrażniący, kwiatowy (?)

Skład:

Niestety wyrzuciłam opakowanie zanim zrobiłam zdjęcie składu, w internecie nie mogę znaleźć informacji na ten temat, ale pamiętam że mnie satysfakcjonował.

Moja opinia:

Na mojej skórze sprawdził się świetnie, nie był za tłusty, ani za lekki, spełnił swoje zadanie- nawilżył moją skórę. Idealnie nadawał się pod makijaż, śmiem nawet stwierdzić, że przedłużał jego trwałość. Nie był jakoś wyjątkowo wydajny, pod tym względem był raczej przeciętny. Opakowanie lekkie- wszędzie można było go zabrać, nie to co np. krem w szklanym słoiczku, który trochę waży ;/ Ceny dermokosmetyków są zazwyczaj wysokie, a ten plasuje się na liście tych najtańszych. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka kremu, który naprawdę nawilża, i przyjemnie się „nosi”.

Zapraszam na mój funpage na Facebook’u

PODPIS

Przywrócić blask skórze po nieprzespanej nocy

Poranki po nieprzespanej nocy bywają bardzo ciężkie. Człowiek staje przed lustrem i zastanawia się na kogo patrzy i czy powinien powiedzieć „dzień dobry”, czy raczej uciekać :). Opuchnięte powieki, niespodzianki w postaci jakiegoś wielkiego czerwonego wykwitu, ziemista i sucha skóra, to kilka z wielu objawów przemęczenia czy zabalowania ostatniej nocy. Co zrobić by na skórze tak bardzo nie odbijały się nasze nocne poczynania? Jak choć trochę zapobiec oznakom przemęczenia?
Jak doskonale wszyscy wiemy brak snu, zadymione pomieszczenia, a szczególnie alkohol powodują odwodnienie naszego organizmu, a tym samym skóry. Dlatego tak ważne jest, by dostarczyć jej odpowiednią ilość WODY. Alkohol powoduje także rozszerzenie naczyń krwionośnych- jeśli masz cerę naczynkową- uważaj- naczynka stają się wtedy bardziej widoczne, a rumień ulega trwałemu powiększeniu. Również w przypadku trądziku różowatego, łuszczycy i trądziku pospolitego zmiany mogą się zaostrzyć.

  • Tuż przed imprezą wypij szklankę lub dwie wody, wciśnij do niej sok z cytryny. Zawarta w nim witamina C niszczy wolne rodniki (utrzymuje młodość skóry), zawiera liczne mikroelementy i hormony, przyspiesza usuwanie toksyn z organizmu (a zatem oczyszcza). Poprawia także odporność, która jest obniżona przy przemęczeniu. Pij wodę z cytryną także w trakcie imprezy/ pracy do późnych godzin, a także przed pójściem spać. Może być to też sok z kwaszonej kapusty, ogórków lub napoje izotoniczne przywracające równowagę wodno-elektrolitową.
  • Złota zasada- zmywaj makijaż przed snem. Pozostawienie go na noc powoduje, że skóra jest niedotleniona, ma zatkane pory podkładem, pudrem i zanieczyszczeniami. Rozwijają się bakterie i dlatego budzimy się z „niespodziankami”.
  • Skórze przyda się poranne orzeźwienie- spryskaj ją wodą termalną, lub przyłóż do niej gąbeczkę nasączoną zimną wodą. Możesz także nałożyć na oczy żelowe okulary lub łyżeczki, włożone jeszcze przed imprezą do lodówki ;)
  • Zrób sobie delikatny peeling i nałóż na skórę maseczkę nawilżającą- skóra będzie Ci za to bardzo wdzięczna :)
  • Weź kąpiel w letniej wodzie. Nigdy nie gorącej, ponieważ rozszerza ona naczynia krwionośne, może spotęgować ból głowy, a także wysusza skórę.
  • Śniadanko- zdrowe z dużą ilością warzyw i owoców. Najlepiej poprzedzić to białkiem- np. jajecznicą. Jajka zawierają wapń, który został wypłukany przez alkohol. Warzywa i owoce zawierają witaminy i mikroelementy niezwykle ważne dla naszej skóry! Polecam szczególnie sok z pomidorów- zawiera OGROMNE ilości żelaza, zaś sok z marchwi przywraca zdrowy koloryt cery.
  • Aby zapobiec kacowi i jego objawom (także widocznym na skórze), warto przed imprezą zjeść co najmniej 2 posiłki, zawierające jabłka, ciemne winogrona, czosnek (wzmacniają wątrobę). W trakcie imprezy jedz tłuste potrawy (osłaniają naszą wątrobę), sery, potrawy mięsne, ogórki. Następnego dnia śniadanie powinno być lekkostrawne. Obowiązkowo przed, w trakcie i po- pij dużą ilość wody! Wypicie kefiru poprawia wchłanianie cukru wypłukanego przez alkohol. 


Niezależnie od tego czy twoje przemęczenie wynika z zabalowania, dużej ilości pracy, czy czegoś innego najlepszym sposobem jest SEN! To on ma właśnie magiczne regeneracyjne właściwości i jest najtańszym sposobem zachowania młodości i urody. Polecam wszystkim Wam serdecznie!

Przedstawiam Wam moje nowe nabytki z mojej ulubionej drogerii internetowej Minti! Zachwycili mnie bardzo szybką przesyłką, przyjemną obsługą- naprawdę szybko odpisują na maile, pięknie opakowanymi zakupami i naprawdę korzystnymi cenami.
Kupiłam 2 paletki matów ze Sleeka, róż w płynie i rozświetlacz:

PODPIS

Pielęgnacja skóry wokół oczu

Wiele osób ostatnio pyta mnie jak dbać o skórę wokół oczu, skarżą się na „worki” pod oczami lub opuchliznę. Postanowiłam zatem napisać Wam wszystko o pielęgnacji tego wyjątkowego obszaru skóry- a uwierzcie mi- zaraz przekonacie się, że jest wyjątkowy. Poza tym wydaje mi się, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak ważne jest, by dbać o skórę oczu i często działać prewencyjnie zanim coś się wydarzy. Na przykład mój mężczyzna uważa że skóry pod oczami i powieki nie smaruje się kremem „bo tam nie potrzeba” lub „bo to nie jest zwykła skóra”, a przecież moi mili- sama ona się nie nawilży :)

źródło: KLIK


Budowa skóry wokół oczu:

Wierzcie mi bądź nie, ale skóra wokół oczu jest wyjątkowo cienka- ma 0,5 mm grubości. Jest prawie zupełnie pozbawiona gruczołów łojowych, podściółki tłuszczowej i mięśniowej, a jej włókna kolagenowe i elastyczne są tak słabe, że pierwsze zmarszczki pojawiają się już w wieku 20-25 lat!! Na krawędzi powieki wyrastają rzęsy tworzące ok 2-3 rzędy, ich cykl włosowy trwa od 5 do 6 miesięcy. Gdy wypadają na ich miejsce wyrastają nowe. Na górnej powiece znajduje się ok. 150-200 rzęs, a na dolnej od 60 do 100. Barwa rzęs jest zawsze ciemniejsza od włosów na głowie, siwieją późno. Do mieszków włosowych uchodzą gruczoły łojowe- gruczoły Zeissa, a na brzegach powiek znajdują się gruczoły potowe- Molla.

Niechciane zmiany:

  • starzenie- zwiotcznie, rozciągnięcie skóry, spadek napięcia mięśni. Powstaje luźno zwisający fałd skóry opadający na powiekę, pogłębiają się zmarszczki, między innymi „kurze łapki”.
  • „worki” pod oczami- spowodowane zbyt obfitym unaczynieniem tkanki łącznej. Krew żylna gromadzi się w naczyniach krwionośnych, zaczyna prześwitywać przez niezwykle cienką skórę pod oczami dając obraz sińców. Zalecenia: kremy z arniką, miłorzębem, kasztanowcem( uszczelniają naczynia), kompres z herbaty.
  • obrzęki- spowodowane zastojami limfatycznymi, z powodu przemęczenia, zbyt dużej ilości soli w diecie, mogą wskazywać na zaburzenia krążenia i choroby nerek. Zalecenia: preparaty zawierające przywrotnik, skrzyp, zimne okłady (żelowe okulary)
  • kępki żółte- pojawiają się u osób starszych, są to płaskie, żółtawe nacieki niezapalne, spowodowane podwyższonym poziomem cholesterolu i lipidów we krwi
  • „kurze łapki”- pierwsze oznaki starzenia, w wyniku rozciągania skóry, braku nawilżenia. Zalecenia: kompresy z herbaty miętowej lub esencji herbacianej, masaż
  • obwódki pod oczami- powstają w wyniku złego odżywiania (brak witamin, żelaza) , braku snu, przemęczenia organizmu, mogą być też skłonnością dziedziczną. Zalecenia: kremy z arniką, miłorzębem, kasztanowcem( uszczelniają naczynia), kompres z herbaty, masaż drenujący
  • pieczenie i zaczerwienienie- w wyniku przemęczenia, zbyt długiej pracy przy komputerze, braku snu, w wyniku działania słońca i wiatru, może być to także oznaka alergii. Zalecenia: przecieranie naparem z rumianku i kopru włoskiego

Działanie prewencyjne:

Bardzo istotne jest, by w odpowiedni sposób chronić skórę wokół oczu. Należy przede wszystkim nie narażać jej na działanie promieni słonecznych i chronić ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Krem na dzień powinien zawierać związki promienioochronne i utrzymywać odpowiedni poziom nawilżenia przez 24 godziny. U osób  ze skłonnością do obrazu zmęczonego i zasinionego oka doskonale sprawdzają się kremy rozświetlające, które maskują ten defekt. Latem bardzo ważne jest by nosić okulary przeciwsłoneczne, osłaniać twarz czapką z daszkiem lub kapeluszem z dużym rondem. Ochraniamy w ten sposób skórę przed promieniowaniem i fotostarzeniem. Dbamy także o nasz wzrok.
Ale NAJWAŻNIEJSZE- pijcie duuużo wody! ok 2 litry dziennie!
A po imprezie świetnie sprawdzają się okłady z łyżeczki włożonej do lodówki lub chłodne żelowe okulary, woda termalna. Plasterków zielonego ogórka nie polecam, gdyż warzywa są zazwyczaj sypane i możemy po 5 min mieć dopiero opuchnięte oczy, tyle, że na czerwono xD


źródło: KLIK

Korzystnie działające substancje:

  • ekstrakt ze świetlika lekarskiego- działa przeciwzapalnie, przeciwzapalnie, koi i łagodzi
  • ekstrakt z bławatka- łagodzi podrażnienia, stany zapalne
  • ekstrakt z zielonej herbaty- nawilża, łagodzi podrażnienia, łagodzi świąd
  • ekstrakt z babki lancetowatej- przeciwzapalnie, ściągająco, zmniejsza obrzęki
  • ekstrakt z aloesu- nawilża, chroni przed promieniowaniem UV, przeciwzapalnie
  • ekstrakt z rumianku- działa przeciwzapalnie, oczyszcza, regeneruje i łagodzi
  • d-pantenol- nawilża, zatrzymuje wodę w naskórku, stymuluje odnowę komórkową
  • kwas hialuronowy- wchodzi w skład ludzkiej tkanki i wielu płynów biologicznych, tworzy na skórze ochronny film ograniczając parowanie wody, silnie nawilża
  • wyciąg z alg- nawilża, regeneruje, ochrania i napina
  • olej ze słodkich migdałów- natłuszcza, zmiękcza i wygładza
  • masło Shea- natłuszcza, działa ochronnie, wspomaga gojenie

Preparaty warte uwagi:

  • Avene, Soin Apaisant Contour Des Yeux (Kojący krem pod oczy dla skóry wrażliwej)
  • Shiseido, Benefiance, Revitalizing Eye Cream
  • Tołpa, Planet of Nature, Relaksujący krem nawilżający pod oczy i na powieki
  • Flos Lek, Perfekt New, Krem pod oczy, na powieki i na szyję 40+
  • Flos Lek, Seria Do Pielęgnacji Oczu, Żel ze świetlikiem i aloesem
  • Ava, Mustela, Krem tłusty pod oczy
  • Oceanic, AA Wrażliwa Natura 20+, Nawilżająco – rozjaśniający krem pod oczy
  • Flos Lek, Seria Do Pielęgnacji Oczu, Żel pod oczy i w okolicę ust bionawilżający z mikrokapsułkami witaminowymi
  • Flos Lek, Seria Do Pielęgnacji Oczu, Żel ze świetlikiem i rumiankiem do powiek i pod oczy
  • Ava, Z zielem świetlika, Serum – żel na powieki i pod oczy
  • Ziaja, Pietruszkowy krem pod oczy i na powieki przeciw zmarszczkom (nowa wersja)

Warto także stosować masaż, zarówno ten gabinetowy jak i w domu, TUTAJ odsyłam was do MissHeledore i jej filmiku z AUTOMASAŻEM TWARZY ,gdzie uwzględniony jest masaż okolicy oczu :)

Bardzo istotne jest też prawidłowe wykonywanie demakijażu, by niepotrzebnie nie rozciagać skóry. Mam nadzieję że poniższa grafika ułatwi wam zrozumienie: źródło: KLIK KLIK



Mam nadzieję, że post wam się przyda, dajcie znać czy macie jakieś sprawdzone sposoby walki z dolegliwościami skóry wokół oczu.
 Buziaki!

PODPIS

Sauna na włosy

O tym zabiegu fryzjerskim dowiedziałam się przypadkowo, na jednym z babskich spotkań z koleżankami z kosmetologii. Początkowo byłam sceptyczna, ale gdy zobaczyłam włosy Ani tuż po zabiegu oniemiałam. Los sprawił że zbliżała się gwiazdka i w prezencie dostałam bon na cztery zabiegi w saunie. Najlepiej jest je wybrać w serii- wtedy działanie jest skondensowane. Już śpieszę z wyjaśnieniami. Sauna na włosy jest to zabieg odbywający się w salonie fryzjerskim. Opiera się na działaniu ciepła na włosy, które powoduje otwieranie się łuski włosa i wnikanie wgłąb jego struktury składników odżywczych z uprzednio nałożonej maski. Schemat zabiegu wygląda następująco:

  • dwukrotne mycie włosów i głowy
  • nałożenie maski odżywczej specjalnie do tego przeznaczonej (moja była chyba firmy Keune)
  • siadamy pod specjalną kopułą, która z tyłu posiada pojemnik z destylowaną wodą, ogrzewa się ona do 40 stopni C i w formie pary działa na włosy i skórę głowy powodując otwarcie się łusek włosa i wniknięcie substancji odżywczych wgłąb jego struktury
  • ostatnie kilka minut to działanie ozonu- odczuwa się chłód i specyficzny zapach jak przy zabiegu darsonwalizacji. Działanie ozonu ma na celu zamknięcie łusek włosa
  • spłukanie włosów
  
                                                                      Źródło: KLIK

Co do składników zawartych w masce: na pewno znajduje się w niej keratyna (włókno budujące włosy, wzmacnia ich strukturę) i D-pantenol (wygładza i nawilża włosy).  Z czasem cząsteczki odżywcze są wypłukiwane z włosów, dlatego zabieg najlepiej jest powtarzać. Ja wybrałam 4 zabiegi raz w tygodniu i już za drugim razem widziałam ogromną różnicę. Teraz mija już drugi tydzień od kiedy nie chodzę na saunę, a moje włosy stały się miękkie, błyszczące i sprężyste. Teraz skręcają się w loczki i pozostają tak cały dzień, zupełnie się nie puszą! Z pewnością mogę polecić wszystkim ten zabieg!

Moje włosy po zabiegu: 
Wiem że na Allegro można kupić domową wersję sauny kapturowej, nie wiem jednak jak to się sprawdza, choć kusi mnie żeby taki „sprzęt” kupić. Domowa wersja wygląda naprawdę zabawnie: 

Źródło: KLIK

PODPIS