Zakupy z Ratomką- Rossmann

Zabieram Was dziś ze mną na zakupy. Odwiedzając Rossmanna pomyślałam, że chciałabym się z Wami podzielić tym co uważam za fajne, warte kupna. Są to rzeczy, które testowałam, często używam, lubię do nich wracać czy też takie których nie znam, ale chętnie bym wypróbowała. No to zaczynamy:

20140902_095013

Seria kosmetyków do twarzy Alterra. Tania i dobra. Na zdjęciu widać krem na noc do twarzy, emulsję do demakijażu z granatem, olejek do twarzy z granatem, chusteczki aloesowe do demakijażu, serum z orchideą i krem BB. Nie wszystkie produkty z tych na półce testowałam, ale wielokrotnie sięgałam po kosmetyki Alterry do twarzy i za każdym razem byłam zadowolona. W tej cenie nie zawsze można uświadczyć tak dobrego produktu.

20140902_095139

Maseczki Ziai chyba nie trzeba przedstawiać. Ich cena, tym bardziej w promocji zachęca. Bardzo je lubię, szczególnie maseczkę oczyszczającą i antystresową. Skóra po nich jest gładka i przyjemna. Nie działają może spektakularnie czy długotrwale, ale świetnie sprawdzają się w zwykłej pielęgnacji skóry.

20140902_095059

Kolejnym produktem jest nowość, która pojawiła się w Rossmannie. To jeden z tych kosmetyków, który chętnie bym wypróbowała. Jest to olejek do twarzy, po zdjęciu widać, że znajduje się w wygodnym opakowaniu z kroplomierzem. Lubię takie produkty, bo mam pewność, że ich stosowanie jest higieniczne. Przyjrzałam się składowi INCI i jest naprawdę dobry. Niestety nie zrobiłam mu zdjęcia, a w internecie nie mogę na razie odnaleźć składu…jeśli tylko się pojawi na pewno go wrzucę.

20140902_095252

Masła do ciała Bielendy można spotkać u mnie w domu bardzo często. Świetnie nawilżają skórę, jest po nich gładka, miękka i ładnie pachnie. Tych, które widzicie na zdjęciu jeszcze nie testowałam. Jestem przywiązana do masła z awokado (żółte opakowanie) i z olejkiem arganowym (czerwone), ale te chętnie wypróbuję w najbliższym czasie. Szczególnie kusi mnie „kakao i orzech laskowy” idealnie na jesień :)
Mus do ciała z Tutti Frutti Farmony pewnie nie trzeba nikomu przedstawiać. Musy mają bardzo intensywne zapachy (z czasem dość męczące) i klasyczne działanie masła do ciała. Gdybym miała wybierać jedno z nich pokusiłabym się o „Figę i daktyle” lub „Karmel i cynamon”. Na wakacje zaś chętnie zabrałabym ze sobą „Melon i arbuz” (nie ma ich na zdjęciu).
Kusi mnie także olejek do kąpieli opalizujący „Karmel i cynamon” (jego też niestety nie ma na zdjęciu, zainteresowanych odsyłam na stronę producenta: KLIK . Już czuję jak będzie pachnieć cała łazienka ;)

20140902_095318

Nie poprzestając na balsamach do ciała- kremy do ciała Isany. Tanie, dobre i kropka. Wielkie słoiczki produktu, które tak powoli się kończą, szybkie wchłanianie, skóra nawilżona i przyjemna w dotyku, dyskretne przyjemne zapachy. To tylko kilka z zalet tego kosmetyku. Na zdjęciu krem kakaowy z masłem shea, granat z figą i oliwkowy.

20140902_095322

Olejki do ciała i masażu które uwielbiam. Piękny skład kilku olei naturalnych. Olejki idealnie sprawdzają się do twarzy ciała i włosów. Teraz występują w nowej wersji- z pompką co znacznie ułatwia aplikację kosmetyku. Mój ulubieniec to antycellulitowy olejek pomarańczowy. Stosuje go najczęściej w peelingu kawowym. Przepis na jego wykonanie możecie znaleźć TUTAJ. Olejki aktualnie są w promocji.

20140902_095429

Wody perfumowane (Eau de Parfume) Helene D’Arcy często czuję u koleżanek. Nigdy sama ich nie posiadałam. Kuszą mnie, bo zapachy są naprawdę ładne. Szczególnie woda o nazwie Augabe pachnie bardzo przyjemnie. Ich niska cena, dodatkowo w promocji zachęca. Niestety uwielbiam trwałe zapachy, a te do takich specjalnie nie należą. Ten zakup planuję odłożyć na kolejne lato, wtedy lubię używać lekkich, przyjemnych wód perfumowanych i toaletowych.

20140902_095449

Produktów dla mam i przyszłych mam nie trzeba stosować jedynie w ciąży! Są to świetnie odżywcze i uelastyczniające kosmetyki zapobiegające m.in. rozstępom. Prewencji nigdy nie za wiele ;) Bardzo lubię produkty Babydream (notabene serie dziecięce też). Nie ukrywam, że coraz bardziej ciekawi mnie linia Tołpa Dermo Body Mum. Jeśli testowałyście drogie Czytelniczki to dajcie koniecznie znać.

20140902_095507

Seria Babydream dla dzieci to emulsje do kąpieli, kremu, żele do mycia i szampony. Pomimo dość mdłego i „dziecięcego” zapachu to świetne kosmetyki o bardzo delikatnym składzie. Polecam szczególnie wrażliwcom i początkującym włosomaniaczkom (szampon jest naprawdę świetny)

Mam nadzieję że mój post Wam się przyda i któryś z kosmetyków wybranych przeze mnie przypadł Wam do gustu. Liczę na Wasze komentarze!

3 Comments on Zakupy z Ratomką- Rossmann

  1. urodamoda
    15/09/2014 at 13:13 (3 lata ago)

    Notka bardzo przydatna :) Planuję już od jakiegoś czasu zakupić jakieś produkty z serii Babydream i chyba w końcu się skuszę :)
    Pozdrawiam :))

    Odpowiedz
  2. Strudelka
    13/10/2014 at 22:07 (3 lata ago)

    Wiele z tych produktów bardzo lubię i w większości mogę polecić! Rodzime marki Rossmana są naprawdę dobre: alterra, isana czy facelle biją rekordy na moich listach pielęgnacyjnych!
    To sekret dbania o skórę!

    Zapraszam po więcej również do mnie
    http://strudelka.blogspot.com/

    Odpowiedz
  3. puertorico
    07/02/2015 at 11:12 (3 lata ago)

    Fajny wpis o by więcej takich o promocjach w Rossmanie :D

    Odpowiedz

Leave a Reply